Kategorie
Trasa 2011
-
Najnowsze komentarze
qtonka on Stambuł – Istambuł … jaiameryka on Stambuł – Istambuł … qtonka on Morze Czarne 2011 Grzywcia on Morze Czarne 2011 qtonka on Matej, Olenka i ja -
Najnowsze wpisy
Archiwa tagu: Ukraina
Migawki z Ukrainy
Fotografie z Zakarpacia dodałam do odpowiadających im wpisów: Pierwsze dni za płotem Ukraina arbuzem się toczy Tour de Ukraina – finał
Opublikowano Rumunia2010
Otagowano fotografia, Podróże rowerowe, rower, Ukraina, wyprawa rowerowa
Dodaj komentarz
Rumuńska kolej na ukraiński pociąg. Powrót
Nie chcieliśmy jeszcze kończyć wyprawy. Gdybyśmy byli całkiem zdrowi, dotarlibyśmy do jeszcze jednego miejsca, które w głębi duszy było naszym celem… Delta Dunaju. Postanowiliśmy jednak wrócić, do Polski i… do zdrowia. Marzyła nam się spokojna, bezproblemowa i szybka przeprawa do … Czytaj dalej
Opublikowano Rumunia2010
Otagowano Cyganie, kolej, podróże, Podróże rowerowe, Rumunia, Ukraina, wyprawa rowerowa
1 komentarz
Komedia ukraińsko-rumuńska z europejskim tłem
To, co zobaczyły nasze oczy na przejściu granicznym, przeszło najśmielsze wyobrażenia. Obrazy jak z filmu prześmiewającego czasy komunizmu, a wszystko jeszcze w takich płowych barwach otaczających ludzi i samochodów. Po porannej kawce od gospodyni udaliśmy się na granicę szukać szczęścia. … Czytaj dalej
Opublikowano Rumunia2010
Otagowano natura, nocleg na dziko w namiocie, podróże, rower, Rumunia, Ukraina, wyprawa rowerowa
2 komentarzy
Ukraina arbuzem się toczy
Drohobycz – Szewczenko, wieś k. Doliny 80 km Pogoda nas dzisiaj popieściła z każdej strony, dlatego też dystans wyszedł marny jak na niezbyt dziurawe drogi i nieduże przewyższenie. Co kawałek przystawaliśmy – a bo jeść, a bo mapę sprawdzić, to … Czytaj dalej
Opublikowano Rumunia2010
Otagowano fotografia, góry, natura, podróże, rower, Ukraina, wyprawa rowerowa
1 komentarz
Pierwsze dni za płotem
Zaczynamy trzeci dzień podróży. Za nami 8 h w pociągu, błądzenie po granicy polsko-ukraińskiej, pierwsze zderzenie z ukraińskimi drogami (!!!) i gościną dobrych ludzi. Jak się okazuje, najniebezpieczniej podczas wyprawy jest w… pociągu. Siedząc na rozkładanym ze ściany krześle niemal … Czytaj dalej
